Tajemnice i cienie Soliny

Z nadmorskiej Karwi (blog) czas na poznanie uroków południa Polski. Solina jest jedną z najbardziej malowniczych wsi, położonych w województwie podkarpackim. Przylega do powiatu leskiego oraz do gminy Solina – niegdyś była jej stolicą, ale od jakiegoś czasu tę władzę przejął Polańczyk, który wypracował sobie renomę cennego bieszczadzkiego uzdrowiska. Nie jest anonimowa – prawie każdy jest w stanie skojarzyć ją z największym sztucznym jeziorem w kraju, jakim jest Jezioro Solińskie. Lokalna oferta noclegowa (online) to szansa na organizowanie wypadów w magiczne Bieszczady (www). Wizja zapory to wymysł z czasów dwudziestolecia międzywojennego, mający na celu uratowanie regionu przed licznymi powodziami. Ojcem dzieła bez wątpienia jest Karol Pomianowski – niestety realizację wizji przerwała II wojna światowa (przed jej wybuchem przeprowadzano rozpoznania geologiczno-hydrologiczne, zatem gdyby nie czas konfliktu, przystąpiono by do budowy obiektu).

Do pomysłu powrócono w latach 60 – tych XX wieku. I dobrze, że nie czekano z budową dłużej – obecnie jest to miejsce "połknięte" przez naturę i na pierwszy rzut oka nie można przypuszczać, że jest to obszar "porażony sztucznością". Oczko w głowie rodu Kmitów Magnacki ród Kmitów herbu Szreniawa był znany od XIV do XVI wieku. Ród ten gustował w pięknie ziemi położonej nad Sanem – był właścicielem ponad sześćdziesięciu wiosek, z których wiele przetrwało do czasów współczesnych. Dynastia Kmitów na stałe wpisała się w historię regionu i bez niej dzisiaj nie można by było mówić o licznych zabytkach świeckich czy sakralnych.

Okolice Ustrzyk Dolnych to istna oaza dla pasjonatów sztuki sakralnej. Trzeba wiedzieć, że pierwotna wieś Solina znalazła się pod wodą wraz z powstaniem Jeziora Solińskiego – towarzyszyły jej także wsie Olchowiec, Teleśnica, Horodek, Sokole, Chrewt i spory obszar Wołkowyi. Teraz jest po prostu wsią przeniesioną na brzeg akwenu. Bardziej wrażliwe osoby będą czuć podwodną energię dawnej wsi. Niektórzy mogą nawet słyszeć jak wioska Kmitów wydaje z siebie odgłosy dawnego życia spod wody. Może nawet zauważą przemieszczające się po dnie akwenu podwodne ludzkie cienie. We wiosce znajduje się Elektrownia Wodna, którą można zwiedzać za opłatą, z zachowaniem obowiązujących na jej terenie zasad. Zdobi ją największy na świecie mural, który zajmuje powierzchnię 3600 m2 i prezentuje sylwetki zwierząt. Jest imponujący i niepowtarzalny, a jego autorem jest Przemysław "Trust" Truściński. Solina to kontakt z nieposkromioną naturą, która przejęła dzieło człowieka.

5 thoughts on “Tajemnice i cienie Soliny

  1. Solina jest niedaleko mnie, ciekawe miejsce, które z słoneczne i ciepłe dni przyciąga mnóstwo turystów

  2. Fajnie chłopaki, że macie taką wspólną braterską pasję. Zazdroszczę wam tego, bo ja z moim bratem niestety, ale nie nadajemy na tych samych falach :/

  3. _k_2 może jeszcze złapiecie wspólne fale, czasami trzeba do tego dorosnąć, wiem co mówię, bo z moim bratem na początku też nam nie było po drodze, a teraz chętnie wspólnie spędzamy czas

  4. Wiktor byłoby fajnie, gdyby się tak stało. Mimo wszystko Solina warta odwiedzenia, polecam szczególnie domki niedaleko zalewu

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *